PO podwyżce

Title
Przejdź do treści

PO podwyżce

Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność"
Opublikowane według Henryk Sikora · 26 Lipiec 2023
Analiza wynagrodzeń w PLK skłania do ciekawych refleksji. Beneficjentami podwyżek wynagrodzeń są pracownicy PLK niezależnie od przynależności związkowej, a nawet ci, którzy nie należą do związków zawodowych (tzw. humorystycznie - pasażerowie na gapę …). Wśród nich są tacy, którzy są tak wybitni (jak sami twierdzą o sobie), „że podwyżka i tak im się należy” i to bez związkowych negocjacji z Zarządem. Według nich tak, czy owak by ją dostali.
Przypomnę wszystkim, którzy cierpią na amnezję, że w ostatnich dziesięciu latach najniższą podwyżkę mieliśmy w 2014 r., kiedy krajem rządziła Platforma Obywatelska, a premierem był Donald Tusk. Wyniosła ona w wynagrodzeniu zasadniczym 37,52 zł (średnio na pracownika). Wcale nie był to przypadek bo w 2015 r. podwyżka w PLK była niewiele wyższa i wyniosła 60,27 zł.
Po przejęciu władzy przez PiS w 2016 r. podwyżka wzrosła już o ok. 100% i wynosiła średnio 125 zł. Wzrost wynagrodzeń był co roku większy, a w 2019 r. wyniósł już 380 zł.
W 2020 r. „dotknęła” nas pandemia i podwyżki nie było. Dla wielu był to czas walki o życie, dla gospodarki walki o przetrwanie, a dla „Solidarności” walki o zakłady pracy, o miejsca pracy, aby pracodawcy nie „załatwili” zawieszenia wielu aktów prawnych, zezwalających im na oszczędności kosztem pracowników, ze zwolnieniami włącznie, pod przykrywką Covid-19.
W roku „po covidowym” podwyżka była już wypłacona, podobnie jak w 2022 r. (520 zł), a w 2023 r. w rekordowej wysokości 640 zł.
Warto wiedzieć, że ostatnie podwyżki wynagrodzeń wpisują się w politykę państwa i mają „zielone światło” od właściciela PLK czyli Ministra Infrastruktury.
Ktoś powie, że to były inne realia, nieporównywalne pieniądze, inflacja, drożyzna, a teraz zadłużanie państwa. Tak, ale czynniki makroekonomiczne zostały uwzględnione w poziomie podwyżki, jak choćby inflacja. W latach „po covidowych”, kiedy poszybowała ona mocno w górę, podwyżka płac w PLK była i tak wyższa o ok. 2% od inflacji, co przynajmniej w części, rekompensowało zachwianie siły nabywczej naszych wynagrodzeń.
Rośnie także co roku najniższe wynagrodzenie w Polsce, a w 2023 r. nawet dwukrotnie (od 1 stycznia i 1 lipca). Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy w PLK, powoduje to wzrost dodatków: funkcyjnego, za pracę w nocy, w warunkach niebezpiecznych, uciążliwych i szkodliwych.
To także dla kilku tysięcy pracowników PLK jest wzrostem wynagrodzenia. W przyszłym roku rząd PiS proponuje kolejny wzrost najniższego wynagrodzenia za pracę: od dnia 1 stycznia 2024 r. w kwocie 4 242 zł i od dnia 1 lipca 2024 r. w kwocie 4 300 zł.
Wzrosty wynagrodzeń dotyczą także kadry kierowniczej PLK, wynagradzanej na podstawie Regulaminu (uchwały Zarządu). Średnie wynagrodzenie zasadnicze z IV kwartału 2022 r. w PLK będące podstawą wymiaru nagrody jubileuszowej w 2023 r. wynosi 3 688,26 zł (wzrosło w porównaniu do 2022 r. o 539 zł).
Ostatnie podwyżki wywindowały średnie wynagrodzenie w PLK za I kwartał 2023 r. na 7 396 zł (wzrost do analogicznego okresu ubiegłego roku o ok. 1 068 zł).
Czy to jest dużo czy mało? Dla porównania średnie miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w I kwartale 2023 r. wyniosło 7 124 zł.
Dla niektórych to i tak wszystko jest źle i niedobrze. W takiej opinii przodują wyznawcy Tuska i systematycznie „odmóżdżani” miłośnicy TVN-u.
Znałem kiedyś takiego wybitnego „platformersa”, który po „naczelnikowaniu” w sekcji eksploatacji objął stanowisko zastępcy dyrektora IZ. Po jakimś czasie wypadł z kierownictwa i wylądował w nowym miejscu, w roli instruktora. Zawiedziony niskimi zarobkami (według niego) miał odejść do któregoś z „wykonawców”, ale jak się okazało nadal pracuje …. w PLK.
PiS wprowadził wiele przełomowych projektów społecznych, poprawiających byt zwykłych ludzi, w tym kolejarzy. Widoczne jest to w kolejowej społeczności, praktycznie na każdym kroku.
Pomimo niewątpliwych wzrostów, budowanie wyższych wynagrodzeń w PLK kontynuowane będzie nadal, tak jak jest to każdego roku. Jest to zawsze priorytetem „Solidarności”.


2024. Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność". © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wróć do spisu treści