Rząd lekceważy problemy kolei
Opublikowane według Henryk Sikora · 12 Listopad 2025
Widać to na przykładzie „egzekucji” PKP Cargo i jego bieżącej „wegetacji”, narastających zagrożeń dla PKP Intercity, spychanie w techniczno - organizacyjny niebyt Polregio czy ostatnie pomysły „unowocześniające” PKP PLK poprzez „wycięcie” z jej struktury 6 zakładów.
Współdziałanie w interesie branży jest jak najbardziej pożądane, nawet pod szyldem „komitetu”, co nie zawsze dobrze się kończyło dla ogółu, bo „coś” dla siebie ugrywali nieliczni. Piszę to bardziej dla przestrogi niż krytyki, gdyż mam takie doświadczenia.
Nie wiem kto dobierał związki do podpisu „Postanowienia”, ale z uśmiechem przyjąłem podpis jednego z sygnatariuszy. Kilka miesięcy temu na „otwartym” spotkaniu z pracodawcą jego przewodniczący grzmiał, że nie po to wybierał tą władzę, żeby było gorzej ... Zmądrzeli – powiedziałby klasyk.
Żądania (jest ich 6) są takie jak można przeczytać w załączonych materiałach. Jednym z nich jest, jak zawsze w takich sytuacjach „poprawa bezpieczeństwa ruchu kolejowego”, a także żądanie „zaprzestania łamania podstawowych praw pracowniczych i związkowych”.
Szkoda, że autorzy nie dopisali żądania powołania reprezentacji 36 – tysięcznej załogi do Rady Nadzorczej PKP PLK. Trudno było tego wymagać od Związku Maszynistów Kolejowych, który ma przedstawicieli w radach co najmniej 4 największych spółek kolejowych...
A to, że przedstawicieli załogi w Radzie Nadzorczej PKP PLK nie ma, to nie jest łamanie ich praw? Wstawianie do „konta” i spychanie na margines związkowców, tak żeby nic nie wiedzieli i na nic nie mieli wpływu, choćby w sprawach kluczowych dla pracowników, to nie jest łamanie praw związkowych? Gdyby opisano, ten niewątpliwy problem w związkowych żądaniach, to było by to żądanie najbardziej sprecyzowane, takie do rzeczy ...
Czyżby wypowiedzenie układu zakładowego było wyłącznym i zamknięty katalogiem złamania praw pracowniczych i związkowych?
W załączeniu „Postanowienie” i pismo do Premiera Donalda Tuska.

